Witaj na blogu prowadzonym przez Sebana. Spisuję tutaj swoje uwagi na różny temat. Przeważają tematy związane z Internetem, popieranymi przeze mnie rozwiązaniami dotyczącymi wykorzystania komputerów, oraz kilka innych. Przeczytasz tu również recenzje książek IT.
Wojna o Hapi.pl? Może nie do końca wiem o co w tym wszystkim chodzi, ale mam swoje zdanie. Mnie zdenerwowało tylko to, ze nigdzie nie ma napisane ze Hapi.pl to jest XMPP/Jabber. To właściwie wszystko. Nie probowałem instalować ich komunikatora, ponieważ nie posiadam odpowiedniego ku temu systemu operacyjnego. Z innych klientów niż zalecany mozna tez korzystać. Serwer nie ma zamkniętych połaczeń S2S. Czyli wydaje się być normalnym serwerem tej usługi. O userów jacy tam trafili? Na to nikt chyba wpływu nie miał. Mnie nikt z tego serwera nie zaczepił i raczej mi się nie śpieszy do tego. A jak ktoś się odezwie.... Pewno czasu na rozmowe mieć nie będę bo to sesja i nauka. A jak będzie natrętny to zablokuje... Chociaż na jogger.pl nie chciałbym czytaćo "zajefanych laskach, super ziomach i paleniu zioła czy jeszcze o kofaniutkich doprych sprafkach". Ale nie traktuje użytkowników jabbera jako elity. Za pewną elite uważam wąskie grono osób, które wkładają sporo sił i czasu w rozwój Jabbera. Piszą transporty uruchamiają serwery nie nastawiając się na zysk, pracują nad tym by protokól był lepszy. Ale to naprawde wąskie grono ludzi. W tym wszystkim też chodzi o otwartość. Tak uważam, że to ma być otwarty na wszystkich niezalerznie od serwera, klienta czy przekonań protokół. Nikt nie narzuca serwera, klienta. Można proponować komuś sugerując się własnymi doświadczeniami i spostrzeżeniami. Jak ktoś mi przeszkadza i jest natrętny to jest blokowany, proste. Obym nie musiał blokowac...
Pozdrawiam na koniec!