Witaj na blogu prowadzonym przez Sebana. Spisuję tutaj swoje uwagi na różny temat. Przeważają tematy związane z Internetem, popieranymi przeze mnie rozwiązaniami dotyczącymi wykorzystania komputerów, oraz kilka innych. Przeczytasz tu również recenzje książek IT.
Wherever
27 kwietnia 2006 | Klucze:
7 komentarzy. trackback
Słowo zawarte w tytule, pochodzące z języka angielskiego, znaczy tyle co gdziekolwiek, dokąd kolwiek. Trochę zainspirowany tytułem piosenki grupy Metallica "Wherever I may roam" staram się obecnie na swoim napędzie pendrive skompletować kilka programów zawierających się w jednym pliku. Bez jakichkolwiek wtyczek, bibliotek czy innych małych plików rozsianych po całym systemie w różnych katalogach.Cholernie trudno mi skompletować taką listę, ponieważ do końca sam nie wiem co może mi się przydać.
Na chwilę obecną moja lista jest krótka, bardzo krótka. Oto ona:
- Tkabber Startpack. Wersja dla systemu Windows jak i Linux
- Sc1 jednoplikowa wersja edytora SciTe. Niestety znalazłem wersję tylko dla systemu Windows.
- Przeglądarka internetowa Mozilla Firefox, a dokładniej Portable Firefox. Chyba nie muszę pisać dlaczego ten program?
- PuTTY, WinSCP, bo "nie wiadomo kiedy mogą się przydać ;-)"
To już cała lista. Do pełni szcześcia (tak mi się wydaje) brakuje tylko jakieś miłej przeglądarki internetowej. Taki Firefox, tylko maksymalnie okrojony. Może z tym przesadziłem. Firefox, ale gotowy do użycia, nawet w kilku plikach, ale żebym tego nie musiał instalować.
Uaktualniłem listę programów. Z tymi programami wybieram się na mały urlop :-)
KOMENTARZE
27 kwietnia 2006 | Chr!s |
27 kwietnia 2006 | ehh |
27 kwietnia 2006 | Stef |
27 kwietnia 2006 | provent |
27 kwietnia 2006 | seban |
27 kwietnia 2006 | kameowy |
28 kwietnia 2006 | przemyslawm |
