Witaj na blogu prowadzonym przez Sebana. Spisuję tutaj swoje uwagi na różny temat. Przeważają tematy związane z Internetem, popieranymi przeze mnie rozwiązaniami dotyczącymi wykorzystania komputerów, oraz kilka innych. Przeczytasz tu również recenzje książek IT.

Gedit z dopalaczem

14 września 2007 | Klucze: linux, Techblog
14 komentarzy. trackback

Dzisiejszy wpis będzie bardziej z kręgów linuksowych. Oglądając Railscasty bardzo spodobała mi się sprawność z jaką Ryan Bates operował edytorem TextMate. Postanowiłem zrobić sobie coś podobnego na Linuksie używając domyślnego edytora tekstu w Gnome Gedita.

Czcionka

Mi najbardziej do gustu przypadła czcionka Monaco. Można ten krój łatwo pobrać z internetu szukając frazy ,,monaco font''. O czcionkach pisał kiedyś już - Czcionki dla programistów: aby kod był czytelniejszy.

Kolory

Kolory jakie są używane w TextMate bardzo mi przypadły do gustu. Biała czcionka na czarnym tle, spokojne kolory wykorzystywane do kolorowania skladni specyficznej dla pliku. Kolory zabrałem z któregoś z gotowych zestawów ustawień dla Gedita. Był to albo gedittextmate, albo gedit-mate. Można właściwie wykorzystać gotowce i nie czytać już dalej.

Gedit like TextMate

Wtyczki

Gedita na już całkiem spory wybór wtyczek, warto sobie coś z tego wybrać. Ja opiszę te, które sam używam.

Class browser. Wtyczka umożliwa przeglądanie klas w plikach źródłowych ich metod i pól w bocznym panelu. Przydatne dla programistów

Lista znaczników umożliwa wstawienie gotowego do uzupełnienia szkieletu znacznika. Do wyboru znaczniki używane w XSLT, HTML, XUL jak również LaTeX (o tym dalej). Wtyczka ta dostępna jest standardowo z Geditem

Gemini. Zaznacza pasujące do siebie nawiazy, cuszysłowy, aposrtofy. Czasem tylko uda się wpisać podwójny zamykający nawias, ale poza tym działa fajnie.

Narzędzia zewnętrzne. Pozwala używać zewnętrznym programów. Np. przetrawienie właśnie edytowanego pliku za pomocą pdflatex, pozwala na używanie make. Ogólnie przydatny bywa. Również ta wtyczka jest jakoby w standardzie.

Przeglądarka plików. Wtyczka sprawia, że w bocznym panelu pojawia się drzewko z katalogami i plikami, wśród których można wybrać ten do edycji. Ta wtyczka jest w zestawie, ale jeśli komuś z jakiś względów się nie podoba to można wybrać Eddt. Wtyczka, której używanie według mnie jest konieczne.

Quick Highlightmode. Za pomocą kombinacji klawiszy Ctrl-Shift-H możemy wybrać styl podświetlania składni dla edytowanego pliku. Dla mnie bardzo fajna sprawa. Piszę sobie wpis na bloga ustawiam mu podświetlanie składni na HTML i wszystko wygląda ładnie.

SnapOpen. To jest wtyczka kopijuąca takie małe okienko otwierania pliku, z którego pomocą w szybki sposób mogę wybrać plik do edycji wpisując część jego nazwy. Pliki do edycji szukane są albo w katalogu z którego uruchomiliśme edytor lub w katalogu otwarym w panelu przeglądania plików. Zdecydowania fajna rzecz.

Snippets, czyli wstawki kodu. Coś absolutnie wspaniałego. Rzecz bez której nie wyobrażam sobie pisania jakiegokolwiek kodu. Za pomocą odpowiedniego skrótu lub przycisku Tab można wstawić do edytowanego dokumentu odpowiedni kawałek kodu np. szkielet konstrukcji if. Dużą ilość wstawek pryznoszą z sobą gotowe zestawy ustawień o których pisałem wyżej.

Gedit-LaTeX. To wtyczka przydatna tylko użytkownikom LaTeXa. Jeszcze z jej pomocą nie składałem większego dokumentu, ale wydaje się mieć spore możliwości. Przy najbliższej okazji napewno będę z niej korzysał.

Bardzo przyjemną sprawą może też być Auto completion plugin, dzięki któremu słowa były uzupełnianie za pomocą klawisza Tab. Ja go przestałem używać bo wciskanie tabulatora kolidowało czasem z używanymi wstawkami.

Tak jak chciał Night zrobiłem jakieś video z tego jak wygląda mój Gedit. Video nie jest najlepszej jakości. Można je zobaczyć w serwisievideo.google.com lub Gedit.ogg w formacie Ogg Theora.


KOMENTARZE

14 września 2007 | byte |

Dzięki za ten wpis. Popraw tylko znacznik przy URL do Snippets (teraz masz „a hrf=”).

14 września 2007 | Grzegorz | grzglo.jogger.pl |

Wybrzydzam, ale bezpośredni link do obrazka (bez layoutu fotosika) byłby wygodniejszy.

Za to poradnik i wygląd docelowy Gedita rewelacyjny!

14 września 2007 | Seban |

Grzegorz masz rację, mój błąd. Teraz powinno być ładnie już.

14 września 2007 | usecide |

Bardzo fajny wpis. Gedit nie do poznania :)

14 września 2007 | wzs |

czarne tło? Ojejku, przecież ja bym tym 5minut nie wytrzymał...

15 września 2007 | night |

Mniam :-) Fajne! Dziś lub jutro postaram się opisać coś podobnogo tylko dla jednego z edytorów domyślnych w KDE (Kate? :]).

15 września 2007 | Seban |

Sebastianie: czekam, czekam, przeczytam :-) wzs: Czemu nie czarne? A jakie Ty byś zrobił?

15 września 2007 | night |

Moze jakiegos screencasta bys zapodal z dzialania Twojego gedit ? :-) To by bylo bardziej obrazowe niz opis dzialania.

15 września 2007 | Sebastian Nowak |

Spróbuję w wolnej chwili coś zrobić.

15 września 2007 | Seban |

Tak jak chciał Night zrobiłem jakieś video z tego jak wygląda mój Gedit. Video nie jest najlepszej jakości. Można je zobaczyć w serwisievideo.google.com lub Gedit.ogg w formacie Ogg Theora.

16 września 2007 | night |

Pięknie ;) Dzięki wielkie, screencast robi wrażenie. Dziś oglądałem na żywo działanie MacBooka… POWALA! Chyba sobie kupię jakiegoś G4 ;)

A Gedit powala….. Dzieki!

20 września 2007 | vermaden |

Niezle.

Co do czcionek, czy to dla programistow (jak i do konsoli) to bym bardziej polecil proggyfonts [ http://www.proggyfonts.com/index.php?menu=download ], mniejsze przede wszystkim, albo standartowa czcionke z x11 —> clean.

Co do Gedit, to niezly edytor jak na Gnome, ale sredno wypada przy Geany (tez na GTK2), wtyczki ktore dodales Geany [ http://geany.uvena.de/ ] ma w standarcie (bo Geany to w sumie IDE, ale swietnie tez sluzy jako edytor).

A do tego Geany zjada o wiele mniej zasobow niz Gedit.

Przykladowy screen jako edytor:
http://toya.net.pl/~vermaden/gfx/fluxbox-geany.png

;)

20 września 2007 | Sebastian Nowak |

Słyszałem i czytałem o Geany. Jedak ja nie potrzebuję kolejnego IDE (którego można używać jako edytora). Gedit to edytor, w którym mogę napisać sobie coś prędko, zapisać, zamknąć i zapomnieć. Wszystko. A co do czcionki to bardziej mi się podoba Monaco.

20 września 2007 | vermaden |

„Gedit to edytor, w którym mogę napisać sobie coś prędko, zapisać, zamknąć i zapomnieć. Wszystko.”

Tyle ze w Geany zrobisz to szybciej i wygodniej ale jak wolisz ;)