Witaj na blogu prowadzonym przez Sebana. Spisuję tutaj swoje uwagi na różny temat. Przeważają tematy związane z Internetem, popieranymi przeze mnie rozwiązaniami dotyczącymi wykorzystania komputerów, oraz kilka innych.

Bacamp#4

09 grudnia 2007 | Klucze: it
2 komentarze. trackback


Korzystając z okazji, że w ubiegły weekend byłem w rodzinnym Inowrocławiu przejechałem się do Poznania na Barcamp #4 Jakie wrażenia? Oczywiście pozytywne. W oczekiwaniu na trójmiejski 3camp bardzo miło było posłuchać i porozmawiać ,,z ludźmi z branży''. Frekwencja trochę mnie zaskoczyła. Spodziewałem się większej ilości osób, a może tylko wydawało mi się mało ze względu na inny lokal. Osobiście myślałem, że porozmawiam z kimś o świeżej wersji Ruby on Rails 2.0, ale nie spotkałem żadnego znanego ,,rorowca''.

Przechodząc jednak do sedna, czyli prezentacji. Pierwsza prezentacja Pawła Stapfa (przepraszam jeśli przekręciłem nazwisko) z blueocean.pl o grze MMOG Politika była czymś dobrym na otwarcie spotkania. Wzbudziła duże zainteresowanie sali (jak wszystkie prezentacje). Sam projekt wydaje mi się ciekawy, bo dotyka tematyki o której przenoszeniu do gier osobiście nie słyszałem (co mnie specjalnie nie dziwi, bo nie jestem fanem gier online). Paweł Stapf obiecał wszystkim zarejestrowaym barkampowiczom dostęp do gry w fazie private beta. Obecnie jest tam 200 użytkowników, do testów zglosiło się 500. Czekam na dostęp by osobiście to przetestować.

Krzysztof Wierzbicki z porównywarki cen ceneo.pl opowiadał jakie znaczenie ma user generated content w takich aplikacjach. Głównie chodziło tu o zbieranie opinii użytkowników o sklepach, produktach, ,,opinii o opiniach''. Początkowo prezentacja mnie nudziła, jednak w miarę upływu czasu zaciekawiła mnie i nie tylko mnie. Po części oficjalnej widziałem wokół prelegenta spory wianuszek zainteresowanych osób.

Kolejna prezentacja była gratką dla wszystkich fanów planszówek, gier RPG i tego wszystkiego gdzie można rzucać kostką. Tak dobrze czytasz, kostka - taki przedmiot w kształcie bryły geometrycznej służący do generowania losowych wyników lub kantowania w kasynie ;-). Właśnie o kostkach do gry opowiadał Patryk Strzelewicz z Q-Workshop. Patryk opowiadał o tym jak rozpoczynał swój interes z serwerem za lodówką, służbowym laptopem, łączem SDI i chęcią zdobycia niszowego rynku. Wnioski z tej prezentacji to: ,,pomysłu na biznes czasem należy szukać z dala od światła mainstreamu'', oraz ,,warto spoglądać z kierunku z rynków zachodnich i nie bać się tam pokazywać'', ,,proste rozwiązania bywają równie skuteczne do skomplikowane i drogie''.

Ostatnią, ale równie fajną, a może i najfajniejszą prezentacją była pecha kucha Rafaela Knutha. Pecha Kucha (czytaj pecza kucza) to specjalny rodzaj prezentacji zawierającej dwadzieścia slajdów i mówca na każdy slajd przeznacza dokładnie dwadzieścia sekund, całość 6 minut 40 sekund. Nie będę tego dokładniej opisywał. Myślę, że dobrze to będzie widać na filmach, które mam nadzieję wkrótce będę udostępnione.


KOMENTARZE

10 grudnia 2007 | night |

Kolejne relacje z Barcamp coraz bardziej mnie kręcą.. jak tak dalej pójdzie to pojadę w końcu.. KUSISZ! :P

28 grudnia 2007 | koza prywatnie |

czekam na spotkanie w Krakowie i od jakiegos czasu spokojnie, za spokojnie.

PS politika ma bledny link.